Przez pięć lat Natalia przestrzegała zasad swojego męża, Damiana, stojącego na czele rodziny Wysockich. Gdy jednak w chwili zagrożenia odmówił jej pomocy, odkryła, że jego zasady nigdy nie dotyczyły Aleksandry. To właśnie ją od lat uważano za kobietę, która powinna być u boku Damiana. Pięć lat tłumionego bólu wystarczyło. Natalia podjęła decyzję. Za trzy dni miała zniknąć z jego życia na zawsze.