Wprowadzenie:
W dniu, w którym moi rodzice kupili do domu córkę z SI, straciłam swoje miejsce w rodzinie. Aleksandra Adamiec była nieskazitelna. Łagodna, inteligentna i posłuszna, była idealną córką. Z dnia na dzień stałam się problematycznym dzieckiem. Tata przestał ukrywać swoje rozczarowanie. Mama porównywała mnie do Oli we wszystkim, co robiłam. Nawet mój brat, Bartek, uważał, że przynoszę mu wstyd. „Co jeszcze potrafisz robić oprócz denerwowania nas i prób zwracania na siebie uwagi?” W dniu, w którym w końcu coś we mnie pękło i popchnęłam Maddison, mama uderzyła mnie tak mocno, że aż zadzwoniło mi w uszach. „Gdybyś była choć w połowie tak dojrzała jak Maddie, nie byłabym tak wyczerpana każdego dnia! Pojedziesz do Akademii Super Inteligencji i nauczysz się być posłuszną córką!”. Zostałam zmuszona do wzięcia udziału w trzyletnim programie wymiany w Akademii Super Inteligencji, miejscu przeznaczonym do trenowania ludzkich dzieci z zaawansowanymi modelami SI. Trzy lata później rodzina w końcu przyjechała, żeby zabrać mnie do domu. Bez przerwy wołali mnie po imieniu, ale nie reagowałam. Dyrektor uśmiechnął się spokojnie i wytłumaczył: „Pani Matthews” – powiedział cicho – „musi pani zacząć od »Włącz zasilanie«. Jednostka 1314 nie reaguje już na ludzkie imiona”.
...Więcej