Wprowadzenie:
Piątego dnia życia zostałam porzucona przez matkę – przed bramą rodziny Białońskich. Przygarnęło mnie 109 sióstr. Od tamtej pory byłam ich rozpieszczanym skarbem. Przez lata ukrywałam swoje pochodzenie, by im nie przysparzać kłopotów. Aż w szkole średniej Janusz Rudzki, syn bogacza, wraz z bandą mnie pobił, oblał zimną wodą i zrobił mi zdjęcia. W obronie własnej skoczyłam z nim z trzeciego piętra. Gdy się obudziłam, wychowawczyni krzyczała na mnie, że nie mam prawa się bronić i że mam natychmiast wezwać opiekuna. Zapytałam ją tylko: „Czy na pewno chce pani poznać moich opiekunów?”
...Więcej