

Emerytowany pilot legenda, Kaj Szawski, ukrywa swoją tożsamość, pracując jako kontroler lotów. Gdy arogancka kapitan ignoruje jego ostrzeżenia i niemal doprowadza do katastrofy samolotu, Kaj ryzykuje życie, wykonując niezwykłe manewry i ratując trzystu pasażerów. Nie tylko upokarza wyniosłą kapitan, ale także zdobywa serce tajemniczej córki prezesa.

W dniu, w którym moi rodzice kupili do domu córkę z SI, straciłam swoje miejsce w rodzinie. Aleksandra Adamiec była nieskazitelna. Łagodna, inteligentna i posłuszna, była idealną córką. Z dnia na dzień stałam się problematycznym dzieckiem. Tata przestał ukrywać swoje rozczarowanie. Mama porównywała mnie do Oli we wszystkim, co robiłam. Nawet mój brat, Bartek, uważał, że przynoszę mu wstyd. „Co jeszcze potrafisz robić oprócz denerwowania nas i prób zwracania na siebie uwagi?” W dniu, w którym w końcu coś we mnie pękło i popchnęłam Maddison, mama uderzyła mnie tak mocno, że aż zadzwoniło mi w uszach. „Gdybyś była choć w połowie tak dojrzała jak Maddie, nie byłabym tak wyczerpana każdego dnia! Pojedziesz do Akademii Super Inteligencji i nauczysz się być posłuszną córką!”. Zostałam zmuszona do wzięcia udziału w trzyletnim programie wymiany w Akademii Super Inteligencji, miejscu przeznaczonym do trenowania ludzkich dzieci z zaawansowanymi modelami SI. Trzy lata później rodzina w końcu przyjechała, żeby zabrać mnie do domu. Bez przerwy wołali mnie po imieniu, ale nie reagowałam. Dyrektor uśmiechnął się spokojnie i wytłumaczył: „Pani Matthews” – powiedział cicho – „musi pani zacząć od »Włącz zasilanie«. Jednostka 1314 nie reaguje już na ludzkie imiona”.

Karolina, dziedziczka Grupy Krajewski, porzuca wszystko dla miłości do swojego szefa, Wiktora. Choć rodzi mu syna, ich małżeństwo pozostaje tajemnicą, a Wiktor wciąż nie potrafi zapomnieć o Helenie. Gdy dawna ukochana wraca z dzieckiem, Wiktor wybiera cudzą rodzinę zamiast własnej. Za każdym razem, gdy zawodzi Karolinę i Grzegorza, jedna z ostatnich szans przepada.

Umierałam przez Słoneczny Jad. Był tylko jeden lek — Cudowny Eliksir. Leon Aszford oddał go Janinie Szmit, bo myślał, że udaję. Wzięłam silny lek przeciwbólowy. Za trzy dni umrę. Oddałam Janinie firmę i oszczędności. Wszyscy mnie chwalili. A ja myślałam tylko o jednym... Czy będą żałować, gdy mnie zabraknie?

Zofia, była komandos, rzuca służbę dla Juliana. Tuż przed ślubem odkrywa, że jest tylko tłem dla jego dawnej miłości. Odchodzi i poślubia potężnego prezesa, którego kiedyś uratowała! Julian zostaje z niczym, a prawda o jego eks zniszczy wszystko.

Przyrodnia siostra oskarżyła mnie o wywołanie ataku alergii, więc bracia wspólnie wrzucili mnie do ciasnej piwnicy i zamknęli drzwi na łańcuch. Uderzałam w nie, błagając, aby mnie wypuścili, lecz najstarszy z nich – wybitny biznesmen – krzyknął tylko: „Utrudnianie życia Natalii jest już wystarczająco wredne, ale jak mogłaś dać jej do jedzenia owoce morza? Nie wiesz, że jest na nie uczulona? To zwykła próba morderstwa! Siedź tam, aż przemyślisz swoje błędy!”. Drugi – nagradzany piosenkarz – oraz trzeci – genialny malarz – dodają z pogardą: „Niewiarygodne, że ktoś tak podły jak ty, stara się wzbudzić naszą litość. Nie wychodź, aż odpokutujesz za swoje grzechy!”. Następnie zabrali naszą, drżącą z przerażenia, przyrodnią siostrę do szpitala. W piwnicy szybko kończy się tlen, oddychanie jest coraz trudniejsze. Wreszcie umieram. Bracia przypominają sobie o mnie dopiero trzy dni później, przywożąc z powrotem Natalię. Nie mają pojęcia, że już dawno się udusiłam.