

Po 3 latach sekretnego małżeństwa pełnego upokorzeń Diana w końcu zgadza się na rozwód, którym Eryk grozi jej już po raz setny. Dopiero wtedy odkrywa, że to właśnie ona 7 lat temu uratowała go z pożaru. Jest jednak za późno. Diana poślubiła już Jakuba Burskiego, dziedzica miliardowej fortuny, i tym razem naprawdę nie zamierza wracać.

Zofia, była komandos, rzuca służbę dla Juliana. Tuż przed ślubem odkrywa, że jest tylko tłem dla jego dawnej miłości. Odchodzi i poślubia potężnego prezesa, którego kiedyś uratowała! Julian zostaje z niczym, a prawda o jego eks zniszczy wszystko.

Maja Sokół, córka dona, zostawiła wszystko dla Leona Romańskiego, po tym, jak ochronił ją własnym ciałem przed trzema kulami z pistoletu. Przez siedem lat, żyła w ukryciu, jako jego żona i wychowując syna. Kiedy umarł brat Leona, wdowa po nim, wróciła, a on sam wybrał ambicje zamiast uczucia. Wytrzymując liczne upokorzenia, Maja łamie się jednak, gdy narażony zostaje ich syn, Paweł. Wraca wtedy do swojej prawdziwej tożsamości. Leon desperacko próbuje odzyskać utraconą miłość, ale w zamian otrzymuje ostateczną nauczkę- nie tylko złamał jej serce, ale wypowiedział też wojnę nieodpowiedniej rodzinie.

Biznesmen bierze impulsywny ślub z kobietą wybraną przez jego dzieci. Wkrótce na jaw wychodzi szokująca prawda: nowa macocha to w rzeczywistości rodzona matka bliźniąt, która zniknęła przed laty.

Izabela, prezes nowojorskiej Grupy Weston, postanawia sprowadzić swojego starszego ojca, Jerzego, z rodzinnego miasta do Nowego Jorku, aby móc się nim opiekować. Jerzy wyrusza więc do Wielkiego Jabłka, lecz ani on, ani jego córka nie spodziewają się, że ta podróż zamieni się w prawdziwy koszmar. Nikt nie wie, że Jerzy jest ojcem Izabeli. Widząc jego skromny strój, ludzie biorą go za żebraka lub zboczeńca. Jerzy pada ofiarą upokorzeń, prześladowań i złego traktowania ze strony pracowników oraz partnerów biznesowych Grupy Weston. Wszystko trwa aż do chwili, gdy na miejscu pojawia się Izabela...

Julita, prezeska jednego z największych finansowych imperiów ukrywa swoją prawdziwą tożsamość ze względu na miłość. Przez siedem lat daje z siebie wszystko, tylko po to, by zostać porzuconą przez Karola, chłopaka, dla którego liczą się wyłącznie pieniądze. Zraniona i wściekła, w akcie odwetu bierze szybki ślub z jego szefem, Tristanem. Na zbliżającym się bankiecie Karol niespodziewanie stanie twarzą w twarz z nową parą i konsekwencjami swoich wyborów.

Natalia, potężna Władczyni Lykanów, dla ratowania Jakuba poświęciła moc i stała się wygnanką. Zdradzona i upokorzona przez męża, poprzysięga zemstę. Gdy jej potęga wraca, łączy siły z Królem Alfą Andrzejem, by brutalnie ukarać wrogów. Nic jej nie zatrzyma!

Co roku w Prima Aprilis mój chłopak wraz z przyjaciółką z dzieciństwa robił mi ten sam okrutny żart – udawał, że mi się oświadcza. W zeszłym roku wsunęłam pierścionek na palec, z sercem pełnym nadziei. Nagle mechanizm się zacisnął. Ból przeszył mi dłoń, krzyknęłam. Potem przeprosił i obiecał, że w tym roku oświadczyny będą prawdziwe. Uwierzyłam mu, starannie się ubrałam. Zamiast oświadczyn – dostałam tortem w twarz. Sięgnął po mnie, delikatnie ocierając krem z mojej twarzy, jakby to był tylko niewinny żart. Ale tym razem zrobiłam krok w tył. Po sześciu rozczarowaniach postanowiłam odejść. Dlaczego więc to on w końcu został pochłonięty przez żal?

W dniu osiemnastych urodzin Ewa musi wybrać jednego z synów Alfy na partnera i przyszłego Alfę watahy. Ku zaskoczeniu wszystkich odrzuca Kacpra, którego kiedyś kochała, i wybiera zimnego oraz budzącego strach Wiktora. Nikt nie wie, że Ewa dostała drugie życie. W poprzednim Kacper zdradził ją z kuzynką Leną, doprowadził do śmierci ich dziecka i zniszczył ją. Tym razem Ewa nie zamierza popełnić tego samego błędu.

Jacek Holc, weteran piechoty morskiej, odbiera telefon od córki dawnego towarzysza broni. Samuel Rosiński oddał nogę, by uratować swoich ludzi, a po jego śmierci żona i córka zostają same w starciu z bezwzględnym Dariuszem Malinowskim. Gdy Jacek staje w ich obronie, potężny brat Dariusza niszczy jego firmę. Zapomnieli jednak, że żołnierze nigdy nie zostawiają swoich ludzi.