Wprowadzenie:
"Gdy wróciłam do rodziny Kosela jako dawno zaginiona córka, nosiłam ubrania po adoptowanej siostrze, a rodzinny kierowca przyjeżdżał tylko po nią. Mimo to czuli wyrzuty sumienia wobec córki, którą wychowali pod moją nieobecność. Kiedy więc rząd wprowadził System Sprawiedliwości, zarejestrowali całą rodzinę, zanim zdążyłam mrugnąć. Ojciec odetchnął z ulgą. „Z tym systemem, który wymusza absolutną równość, Brygida już nigdy nie będzie cierpieć”. Matka wzięła mnie za rękę, a jej głos nie pozostawiał wątpliwości: „Wróciłaś do domu i zabrałaś wszystko, co należało do niej. To nie fair wobec Brygidy”. Brat nawet nie krył pogardy: „Uznaję tylko jedną siostrę. Już dostałaś więcej, niż ci się należy. Nie nadużywaj cierpliwości”. Ja jadłam resztki, a ona miała prywatnych kucharzy. Ja pociłam się w komórce, a ona spała w apartamencie urządzonym na jej zamówienie. Aż chciało mi się śmiać. Kiedy system wystartował, to oni rozsypali się w drobny mak.
"
...Więcej