Wprowadzenie:
Przyrodnia siostra oskarżyła mnie o wywołanie ataku alergii, więc bracia wspólnie wrzucili mnie do ciasnej piwnicy i zamknęli drzwi na łańcuch. Uderzałam w nie, błagając, aby mnie wypuścili, lecz najstarszy z nich – wybitny biznesmen – krzyknął tylko: „Utrudnianie życia Natalii jest już wystarczająco wredne, ale jak mogłaś dać jej do jedzenia owoce morza? Nie wiesz, że jest na nie uczulona? To zwykła próba morderstwa! Siedź tam, aż przemyślisz swoje błędy!”. Drugi – nagradzany piosenkarz – oraz trzeci – genialny malarz – dodają z pogardą: „Niewiarygodne, że ktoś tak podły jak ty, stara się wzbudzić naszą litość. Nie wychodź, aż odpokutujesz za swoje grzechy!”. Następnie zabrali naszą, drżącą z przerażenia, przyrodnią siostrę do szpitala. W piwnicy szybko kończy się tlen, oddychanie jest coraz trudniejsze. Wreszcie umieram. Bracia przypominają sobie o mnie dopiero trzy dni później, przywożąc z powrotem Natalię. Nie mają pojęcia, że już dawno się udusiłam.
...Więcej